Jak rozwiązać problem? Zamykać drzwi i pić w konspiracji? Pić alkohol tylko poza domem? Chyba to absurd…
Przecież picie do obiadu lampki wina jest czymś normalnym w cywilizowanym świecie. Dlaczego udawać, że alkohol to zakazany owoc, tajemnicze zło? Po co? Kultura picia to inna sprawa, ale udawanie, że rodzice nie spożywają alkoholu jest jakimś absurdem!
Nie będę twierdzić, jak niektórzy – że alkohol jest zdrowy, ale nie będę przed dziećmi udawać, że nie znam jego smaku!